Długo wyczekiwany przez fanów niemieckiej piłki początek nowego sezonu już w najbliższy weekend. W tym roku jednak rozgrywki zachodniego sąsiada Polski nabiorą szczególnego wymiaru. Po latach tułaczki do Bayeru Leverkusen powraca bowiem kapitan „Die Nationalelf”, Michael Ballack. Warto również skupić się na drużynie Borussii Dortmund, w której oglądać będziemy aż trzech Polaków.
Obrona tytułu to spacerek?
Oczy wszystkich ekspertów zwrócone są ku Bayernowi Monachium. Jak co roku, niemieckie media przeprowadziły sondę, według której już od lat „Bawarczycy” wybierani są na mistrza kraju. Nie inaczej było i teraz, gdzie monachijczycy uplasowali się przed Schalke Gelsenkirchen. Pozostaje jednak pytanie: czy ten sezon będzie podobny jak poprzedni? Powtórzyć bowiem osiągnięcie z ubiegłych rozgrywek będzie Bayernowi niezwykle trudno. Odmienne jednak zdanie ma szkoleniowiec zespołu. – W tym sezonie będzie nam się grało łatwiej. Drużyna już mnie zna. Wie również jaka jest filozofia mojej gry. Widzieliśmy w zeszłym sezonie, że potrzeba było czasu, by to wszystko załapało. Teraz znamy już siebie na wylot – przyznał Louis Van Gaal.

Nie dziwi taki optymizm szkoleniowca Bayernu, wszakże od zakończenia zeszłorocznych rozgrywek z Monachium nie ubył nikt ważny. Trzon drużyny został nienaruszony, a sami zawodnicy są dumni z faktu, że mogą walczyć z klubem o jeszcze więcej w nowym sezonie. – Siłą Bayernu nie są nowe transfery. Tam nikt nie przyszedł, ale pamiętajmy, że nikt nie odszedł. Oni już się znają i wiedzą o co Holendrowi chodzi – mówił dziennikarz Bild.de. Wydaje się zatem, iż kandydata na mistrzowską paterę już mamy. Ale czy aby na pewno? Od początku za plecami „Bawarczyków” czaić się będzie ekipa Schalke Gelsenkirchen. Jako pierwsi na świecie wyrwali z madryckiego letargu hiszpańskiego snajpera, Raula. Pokazali mu kawałek świata oraz to, że w innych krajach strzelać też się da. Raul najwidoczniej takich instrukcji nie potrzebował, bowiem szybko zaklimatyzował się w drużynie. Felix Magath dba również o linię defensywną. Wzmocniona została przede wszystkim graczem reprezentacyjnym, Christophem Metzelderem. Z drużyny ubył jednak inny etatowy defensor, Heiko Westermann.
Polska kolonia w Dortmundzie
W tym sezonie mówiąc o Bundeslidze, nie sposób zapomnieć o polskiej kolonii w Dortmundzie. Od nowych rozgrywek grać będzie tam aż trzech naszych reprezentantów: Łukasz Piszczek, Kuba Błaszczykowski oraz Robert Lewandowski. Sam trener Jurgen Klopp dostrzega talent w polskich zawodnikach i uznaje ich za spore wzmocnienie poszczególnych formacji. – Kuba sam w sobie jest świetnym piłkarzem. Dzięki niemu zdobywaliśmy wiele bramek w sezonie – zaczął swoje rozważania Klopp. – kontynuował. – zakończył trener „BVB”. Jak zatem widać, niemiecki szkoleniowiec nie szczędzi słów pochwały naszym zawodnikom. O co zatem grać będzie Borussia w nowym sezonie? Póki co bliska jest gry w Lidze Europy. Pokonała w pierwszym meczu pogromcę Wisły Kraków, azerski Karabach 4:0.








