W najbliższy weekend na niemieckich boiskach rozegrane zostaną spotkania w ramach 11. kolejki Bundesligi. Zapraszamy do lektury zapowiedzi najciekawiej wyglądających meczów.
Schalke 04 Gelsenkirchen – Werder Brema
Jednym z ciekawiej zapowiadających się spotkań 11. kolejki będzie starcie, do którego dojdzie w najbliższą sobotę na Veltins Arena. Do Gelsenkirchen przyjedzie zajmujący w tabeli siódme miejsce Werder Brema. Faworytem spotkania wydają się gospodarze, Schalke bowiem plasuje się w tabeli o pięć lokat wyżej, jednak po ostatniej porażce z Hoffenheim traci do lidera z Monachium aż siedem punktów. Lepiej niż w lidze piłkarze z Veltins Arena prezentują się w europejskich rozgrywkach, w których po czterech kolejkach przodują w tabeli grupy B. Gospodarze w sobotnim meczu będą musieli radzić sobie jednak bez Marco Högera oraz Atsuto Uchidy, którzy doznali kontuzji w zremisowanym 2:2 spotkaniu przeciwko Arsenalowi. Atutem przyjezdnych z Weserstadion może być również ich kapitan, Aaron Hunt, który w od początku sezonu znajduje się w znakomitej dyspozycji, a tydzień temu został przez redakcję iGola uhonorowany tytułem najlepszego zawodnika kolejki. Pytanie tylko, czy na bardzo dobrze spisującą się w tym sezonie drużynę Huuba Stevensa to wystarczy. Początek spotkania w sobotę o 15:30.
Bayern Monachium – Eintracht Frankfurt
W sobotnie popołudnie na Allianz Arena zagości sensacyjny beniaminek z Frankfurtu. Eintracht po rocznym pobycie na zapleczu Bundesligi powrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej z ogromnym przytupem i po dziesięciu kolejkach zajmuje w tabeli trzecią pozycję. W 11. kolejce czeka go jednak nie lada wyzwanie, ponieważ Bayern od dłuższego czasu lideruje w tabeli Bundesligi. Obecna dyspozycja podopiecznych Armina Veha pozostawia jednak wiele do życzenia, gdyż po pierwszych sześciu meczach bez porażki i zaledwie jednym remisie w ostatnich czterech kolejkach Eintracht zdołał zdobyć zaledwie cztery punkty. Na fali są natomiast gospodarze sobotniego spotkania, którzy po wpadce sprzed dwóch tygodni w ubiegłą sobotę wrócili na zwycięską ścieżkę, gromiąc Hamburger SV na ich własnym terenie, a w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów w proch i pył rozbijając francuskie Lille, wbijając mu aż sześć bramek. Pomimo niewielkiej różnicy w tabeli zdecydowanym faworytem spotkania są więc podopieczni Juppa Heynckesa. Mecz Bayern – Eintracht w sobotę od 15:30.
FC Augsburg – Borussia Dortmund
Zajmujący w tabeli ostatnie miejsce Augsburg ugości w najbliższą sobotę obecnych mistrzów kraju – Borussię Dortmund. Specjaliści nie dają prowadzonej przez Markusa Weinzierla ekipie zbyt wielkich szans na urwanie BVB choćby punktu, w obecnym sezonie zdołali bowiem zgromadzić na swoim koncie zaledwie sześć oczek, a od trzech spotkań nie potrafili znaleźć drogi do bramki kolejnych rywali. Znakomitej passy nie notują co prawda również podopieczni Jürgena Kloppa, jednak ich postawę tłumaczyć można zmęczeniem związanym z udziałem w Lidze Mistrzów, w której w dodatku w ostatnich dwóch kolejkach przyszło im mierzyć swe siły z wielkim Realem Madryt. Mimo wszystko Borussia ciągle nie traci kontaktu z czołówką, ponieważ do zajmującej drugie miejsce ekipy Schalke brakuje jej czterech punktów. Poza zasięgiem na chwilę obecną wydaje się być jednak lider. Strata do monachijskiego Bayernu po dziesięciu kolejkach wynosi aż jedenaście punktów. Podczas wtorkowego spotkania na Santiago Bernabeu drobnych urazów nabawili się Łukasz Piszczek oraz Ilkay Gündogan, jednak prawdopodobnie obaj zawodnicy będą gotowi do gry w sobotę. Z kontuzją ciągle zmaga się Jakub Błaszczykowski, którego absencja trwa już ponad miesiąc. Walczący na drugim froncie Augsburg traci obecnie do bezpiecznego piętnastego miejsca cztery punkty, jednak nie zapowiada się, żeby w najbliższą sobotę miał tę przewagę zmniejszyć lub choćby utrzymać. Początek spotkania o 15:30.








