W górnej części tabeli Bundesligi zrobiło się ciasno. Pretendenci do tytuły mistrza jesieni liczyć będą na potknięcia najgroźniejszych rywali, choć wydaje się to mało realne. 16. kolejka spotkań zacznie się polskim akcentem: Borussia Dortmund z Jakubem Błaszczykowskim w składzie podejmie Arminię Bielefeld Artura Wichniarka.
Borussia jest teraz „na fali”, po tym jak tydzień temu niespodziewanie zwyciężyła VfB Stuttgart. Niemal przesądzone jest, że Kuba Błaszczykowski na boisku pojawi się od pierwszych minut. Zagadką jest tylko pozycja na której wystąpi. Arminia ostatnio gra bardzo słabo i skazana jest raczej na pożarcie. „Die Arminen” chyba już zapomnieli jak smakuje zwycięstwo. O udaną degustację powinien postarać się Artur Wichniarek, który wysoko stoi w klasyfikacji najlepszych strzelców.
Typ iGola: 1
VfB Stuttgart – VfL Wolfsburg

Faworytem tego pojedynku są gospodarze. Nie zmienia tego nawet fakt, że w minionym tygodniu, również na własnym stadionie, przegrali z drużyną z dolnej części tabeli. To był raczej przypadek, bowiem po nieciekawym początku sezonu, piłkarze z Gottlieb Daimler Stadion wzięli się za odrabianie strat, i kontynuowali serię zwycięstw. Niepewny występu jest Jacek Krzynówek, który jedną nogą stoi już w greckim Olympiakosie.
Typ iGola: 1
Bayern Monachium – MSV Duisburg
Lider z Monachium wykorzystał już w tym sezonie limit wpadek. Następna strata punktów nie wchodzi w rachubę. Na Alianz Arena musiałby zdarzyć się cud, aby goście wywieźli choć jeden punkt. Wprawdzie Bayern przyzwyczaił już swoich kibiców do ogromnej przewagi nad rywalem i takiej samej nieskuteczności, ale ten mecz nie powinien tego potwierdzić.
Typ iGola: 1
Hamburger SV – Energie Cottbus
Na AOL Arena powinniśmy zobaczyć prawdziwy pogrom. HSV, które wygrało ostatnio w Pucharze UEFA (2:0 z Dynamem Zagrzeb), zapomniało już o przegranej w zeszłym tygodniu z Werderem Brema, i będzie chciało przekonać o swojej sile. Zdobycie jednego punktu dla piłkarzy Energie będzie wielkim sukcesem.
Typ iGola: 1
VfL Bochum – Karlsruhe SC
Karlsruher, mimo iż nazwany już rewelacją sezonu, na wyjeździe nie gra dobrze, o czym zdołało przekonać wszystkich tydzień temu, przegrywając 0:2 w Chociebużu. Spotkanie będzie szansą dla VfL, które w tym sezonie gra ciekawą piłkę, ale nie zawsze to potwierdza zdobyciem trzech punktów. Dla Marcina Mięciela będzie to znakomita okazja do pokazania swojego kunsztu strzeleckiego.









