W ostatnim czasie w mediach pojawiły się informacje, jakoby Chelsea przymierzała się do opuszczenia swojego dotychczasowego stadionu. Powodem przeprowadzki miałaby być zbyt mała jak na dzisiejsze czasy pojemność Stamford Bridge.
Niekorzystne położenie stadionu praktycznie uniemożliwia jego rozbudowę. Jedynym wyjściem pozwalającym zwiększyć pojemność wydaje się budowa nowego obiektu. Spekulacje na ten temat pojawiły się po tym, jak w tym tygodniu zarząd „The Blues” postanowił wykupić 15 tysięcy akcji, będących dotychczas w posiadaniu kibiców. Prezes klubu, Bruce Buck, mówi, że żadna decyzja nie została jeszcze podjęta.
– Nie wiemy, czy jest konieczność przeprowadzki. Nie podjęliśmy jeszcze żadnej decyzji. Jesteśmy otwarci na propozycje. Zadecydujemy, co będzie najlepsze dla Chelsea. Wysłałem prośbę do akcjonariuszy CPO (Chelsea Pitch Owners – Właściciele Stadionu Chelsea), aby wyrazili swoją opinię na ten temat. Na ogół otrzymuję pozytywne odpowiedzi. Zdarzają się również tacy, którzy pytają, dlaczego nie można na przykład zburzyć hotelu, aby umożliwić rozbudowę.
– Staramy się zrobić dobry biznes. Jeśli pojawi się oferta korzystna dla Chelsea, zawodników, klubu i kibiców, rozpatrzymy ją w racjonalny sposób.










