Menadżer Sunderlandu zabrał głos po haniebnej porażce w derbach. „The Black Cats” ulegli gospodarzom St James Park aż 5:1.

Lokalni rywale podopiecznych Bruce’a nie pozostawali wątpliwości, kto rządzi w północnej Anglii. Newcastle zaliczyło kolejny świetny występ na własnym stadionie. Wcześniej wyższość rywala uznała tam chociażby Aston Villa, która straciła wtedy sześć bramek. Tym razem hat-tricka zdobył Kevin Nolan, a jego starania jeszcze poprawił Shola Ameobi. Honorowy gol Benta tylko zmniejszył wymiar upokorzenia. Co odpowiedział Bruce na pytanie, czy to najgorszy moment w jego trenerskiej karierze?
– Trenerskiej? Powiedziałbym, że raczej w całej karierze w ogóle – wyznał Bruce. – To wciąż wywiera ślad. Wszystko, co mogło dziś pójść źle, poszło źle. Karne, czerwone kartki, słaba obrona. Łącząc to wszystko w jedno, to było katastrofalne popołudnie. Musimy podnieść ręce i przyznać, że wszyscy zostaliśmy pokonani. Przyjechać tu i grać w ten sposób, to nie do zaakceptowania.











