Widzew Łódź na zwieńczenie sezonu 2011/2012 T-Mobile Ekstraklasy zremisował bezbramkowo na własnym stadionie z Lechem Poznań. Łodzianie zakończyli ostatecznie rozgrywki na 11. miejscu, lechici zaś uplasowali się tuż za podium. Co o dzisiejszym meczu sądzi Łukasz Broź?

Zawodnik Widzewa żałuje, że łodzianie nie wykorzystali żadnej sytuacji, ale jednocześnie ma świadomość, że remis też nie jest najgorszym rezultatem. Jeden punkt za zakończenie rozgrywek to godne pożegnanie z fanami zgromadzonymi przy al. Piłsudskiego.
– To był ostatni mecz w sezonie i przed własną publicznością. Cieszymy się, że nie przegraliśmy tego spotkania, choć bardzo chcieliśmy wygrać. Mieliśmy do tego swoje akcje, szkoda, że żadna z nich nie zakończyła się bramką. Dobrze też Maciek w ostatnich minutach meczu obronił jedną sytuację, bo było bardzo groźnie. Mam nadzieję, że godnie pożegnaliśmy się z kibicami, teraz czeka nas dłuższa przerwa i będziemy się przygotowywać do nowego sezonu – podsumował Łukasz Broź.











