Dyrektor generalny Werderu Brema zdementował ostatnie informacje, wedle których Claudio Pizarro miałby opuścić klub po zakończeniu obecnego sezonu.
Peruwiański napastnik trafił do Bremy z Chelsea Londyn w 2008 roku. Na początku tylko na wypożyczenie, jednak już po pierwszym sezonie niemiecki klub postanowił sprowadzić go na zasadzie transferu definitywnego. W tym sezonie Pizarro jest kluczową postacią w klubie. W 22 meczach Bundesligi zdobył 16 bramek.
33-latek ma ważny kontrakt z Werderem do lata 2013 roku. W umowie znajduje się jednak klauzula, która pozwala mu odejść z zespołu za darmo już w czerwcu tego roku. Jeśli piłkarz chciałby z niej skorzystać, musi poinformować o tym zarząd klubu nie później niż ostatniego dnia marca.
Niemiecki „Bild” zamieścił ostatnio informację o tym, iż Peruwiańczyk prawdopodobnie z klauzuli tej skorzysta. Bardzo szybko zdementował to dyrektor generalny Werderu, Klaus Allofs. – „Bild” zdaje się wiedzieć więcej niż my. Szczerze mówiąc, ani trochę nie wierzę tej gazecie. Wysłaliśmy do Claudio jasny sygnał, jakie są nasze plany. Zaoferowaliśmy mu dobrą, nową umowę – powiedział.
Na temat całej sytuacji nie miał zamiaru wypowiadać się sam zawodnik. – Nie podjąłem jeszcze decyzji, zostało bardzo wiele czasu. Przed nami sporo rozmów.









