Mateusz i Michał Mak od następnej rundy zostaną piłkarzami PGE GKS-u Bełchatów. Mówią o swoich marzeniach i nadziejach związanych z szansą występów na najwyższym poziomie rozgrywek piłkarskich w Polsce.
Nowych zawodników bełchatowskiego klubu zapytano m.in. o przyczynę wyboru gry w trzynastym zespole T-Mobile Ekstraklasy: – Tam będziemy mieć największe szanse gry. Nie wchodziły w role pieniądze, bo to na razie nam nie w głowach, tylko dalszy rozwój sportowy – mówi Michał Mak w wywiadzie dla portalu powiatsuski24.pl.

Mateusz Mak zapytany o potwierdzenie lub zdementowanie informacji o propozycji, którą dostali z Wisły Kraków, odpowiedział: – To jest prawda, z możliwością kontraktu na pięć lat. Gra w Wiśle to nasze marzenie, ale chcemy przyjść do niej, gdy będziemy bardziej doświadczeni. Młody zawodnik wypowiedział się także o przygotowaniu swoim i brata do gry w T-Mobile Ekstraklasie: – Mnie się wydaje, że damy radę. Jesteśmy z Suchej Beskidzkiej i mamy góralski charakter. Chcemy tę naszą miejscowość promować. Jesteśmy dobrej myśli.
Bracia Mak zostali nowymi zawodnikami PGE GKS-u Bełchatów. O pozyskaniu tych graczów myślało wiele zespołów, nie tylko z krajowego podwórka. Latem tego roku Makami zainteresowane były kluby z Niemiec, takie jak Hertha Berlin i Hoffenheim. Młodzieńcy byli nawet na testach w klubach z Bundesligi, gdzie bardzo ich chwalono, jednak podjęli oni decyzję, że na razie chcą pozostać w Polsce.











