Piłkarze Borussii Dortmund wykorzystali potknięcia rywali i w meczu 15. kolejki wygrali swoje spotkanie, zwiększając tym samym przewagę nad wiceliderem do dziesięciu oczek. Kolejny raz popis umiejętności dał Robert Lewandowski. Polak ustalił rezultat spotkania na 0:2 (0:1).
Takiej przewagi nikt w Niemczech po 15 seriach spotkań jeszcze nie miał. Fenomenalnie grająca Borussia Dortmund ten sezon ma jak sen. Wygrywa wszystko, pokonuje wszystkich i rządzi w Bundeslidze. Niestraszny jej rewelacyjny zespół z Mainz czy potęgi z Monachium, Gelsenkirchen albo Leverkusen. – My gramy swoje. Nie oglądamy się na rywali. Po prostu wychodzimy na każdy mecz, by wygrać – tłumaczy Shinji Kagawa.
Spokój zarówno Japończyka, jak i całej drużyny jest nadzwyczaj zadziwiający. W Dortmundzie euforia panuje bowiem tylko wśród kibiców. Powody do radości fani „BVB” mieli również po wyjazdowym starciu z Norymbergą. Już od początku meczu swoją wyższość pokazywał lider tabeli. Efekt nastąpił już w 23. minucie, kiedy po podaniu Nuriego Sahina golkipera rywali pokonał środkowy defensor, Mats Hummels. Od tego czasu goście kontrolowali przebieg meczu, a jednobramkowe prowadzenie można było traktować jako wyrocznię. Borussia bowiem, prowadząc na terenie rywala 1:0, jeszcze w tym sezonie nie przegrała. Tak było i tym razem.
Emocje na easyCredit-Stadion rosły z minuty na minutę, wszakże skromna zaliczka dortmundczyków nie gwarantowała sukcesu. Wreszcie o sobie dał znać przebywający od początku spotkania na boisku Robert Lewandowski, lecz pierwsze jego próby były nieskuteczne. W końcówce były gracz Lecha Poznań trafił już do siatki. Po dość kuriozalnej akcji i przebitce w polu karnym futbolówka na 11. metrze trafiła do Polaka. Reprezentacyjny napastnik popisał się wówczas nie lada techniką, pokonując bramkarza strzałem z półobrotu.
Dzięki pewnemu triumfowi Borussia przewagę w tabeli nad wiceliderem zwiększyła do dziesięciu oczek! Tak efektownie nikt w Niemczech już dawno nie grał.
Zobacz bramkę Roberta Lewandowskiego:








