Mistrzowie Niemiec nie odpoczywają. W rozgrywanym w Duisburgu meczu sparingowym „BVB” pokonało Team Japan 2:1. Dochód w wysokości 1,2 miliona euro został przekazany na rzecz poszkodowanych w wyniku ostatniej tragedii w Kraju Kwitnącej Wiśni.
– Chcemy widzieć wiele gry ofensywnej i wiele bramek – mówił przed meczem szkoleniowiec zespołu japońskiego – Pierre Littbarski.
W jego drużynie można było zobaczyć… gwiazdora Borussii – Shinjiego Kagawę, który przez około pół godziny dyrygował ofensywnymi poczynaniami zespołu. Podobnie jak w sezonie Bundesligi, pomocnik drużyny Juergena Kloppa błyszczał – w 19. minucie przedostawszy się w pole karne nie zdołał pokonać Weidenfellera.
Wówczas było już 2:0 – najpierw bramkarza gości strzałem z 18m zaskoczył Feulner, a w 12. minucie po podaniu Le Talleca, do siatki trafił Ginczek. W pierwszej połowie goście pokusili się jeszcze o bramkę kontaktową, której autorem, z rzutu karnego podyktowanego za faul Kringe na Okazakim, był sam Kagawa.
W pierwszej połowie na placu gry przebywał Łukasz Piszczek, z kolei w drugiej odsłonie kibice w Duisburgu mogli podziwiać w akcji Roberta Lewandowskiego.








