W meczu 20. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund nie dała szans VfL Wolfsburg i wygrała z podopiecznymi Steve’a McClarena 3:0. Na wyjeździe wygrali też piłkarze TSG Hoffenheim – 1:0 pokonali Schalke. U siebie wygrywały St. Pauli 3:0 z FC Köln i FC Nürnberg 2:0 z HSV.
Borussia pierwszą bramkę strzeliła już w drugiej minucie meczu. Sahin zagrał do Götze, ten idealnie podał Barriosowi, a napastnik umieścił piłkę w siatce. Druga bramka padła w 40. minucie – Götze znowu dograł do Barriosa, jego strzał został zablokowany, ale piłkę dobił Sahin. W drugiej połowie wynik meczu ustalił Mats Hummels, który trafił do siatki po rzucie rożnym.
Bardzo szybko bramkę strzelili piłkarze TSG Hoffenheim. „Wieśniacy” zdobyli gola już w czwartej minucie spotkania, po rzucie rożnym Salihovicia głową celnie strzelił Vorsah. Do końca spotkania nie padła już żadna bramka, mimo niezłych szans obu drużyn.
FC Köln z Adamem Matuszczykiem i Sławomirem Peszko w składzie nie zdołało pokonać na wyjeździe FC St. Pauli. Dla piłkarzy z Hamburga najpierw dwa gole – w 30. i 36. minucie strzelił Charles Takyi, potem, w 76. minucie wynik meczu na 3:0 ustalił strzałem z rzutu karnego Florian Bruns.
Niespodziewanie z HSV wygrali piłkarze FC Nürnberg. Najpierw w 59. minucie gola z rzutu karnego strzelił Timmy Simons. Dziesięć minut później czerwoną kartkę za faul na Robercie Maku zobaczył Gojko Kacar z HSV, a po kilkudziesięciu sekundach wynik celnym strzałem na 2:0 podwyższył Almog Cohen.








