Dziewięć lat czekają kibice z Dortmundu na zwycięstwo swoich ulubieńców w Bundeslidze. Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek jest to możliwe.
Już dziś wieczorem Borussia Dortmund może zapewnić sobie tytuł mistrzowski. Jeśli podopieczni trenera Kloppa pokonają Borussię Moenchengladbach, a Bayer Leverkusen przegra lub zremisuje z Hoffenheimem, pierwszy od sezonu 2001/2002 tytuł mistrza Niemiec stanie się faktem.
Pomocnik klubu z Dortmundu, Kevin Grosskreutz, mimo wielkich emocji przekonuje, że piłkarze pozostaną skoncentrowani. – Kibice wariowali przed, w trakcie i po meczu z Freiburgiem w zeszły weekend, a teraz, jeśli zdobędziemy tytuł, to emocje będą jeszcze większe – dodaje.








