Everton rozważa sprowadzenie pozostającego bez klubu od kilku miesięcy Artura Boruca. Jak podaje dziennik „Daily Mail”, Polak obecnie przebywa na testach w klubie z Liverpoolu.
Przypomnijmy, że przez ostatnie dwa sezony polski bramkarz przebywał w Fiorentinie. W czerwcu mimo udanych występów nie przedłużył jednak kontraktu. Piłkarz w dalszym ciągu poszukuje nowego klubu. Nie od dziś wiadomo, że ulubioną ligą Polaka jest angielska Premier League. W ostatnim czasie Boruc był bliski przejścia do Queens Park Rangers, ale klub z Loftus Road sprowadził w końcu Julio Cesara z Interu Mediolan. Podobno menedżer drużyny z Liverpoolu, David Moyes, bardzo poważnie rozważa sprowadzenie 32-latka, który początkowo miałby pełnić rolę zmiennika Tima Howarda. Wczoraj nawet Boruc odbył testy na Goodison Park. Jako że w klubie jest też problem ze środkowymi pomocnikami, szkocki menedżer myśli o sprowadzeniu Thomasa Hitzlspergera.
W meczu zamykającym 4. kolejkę Premier League Everton zmierzy się dziś z Newcastle United.










