Artur Boruc wreszcie znalazł klub. Polski bramkarz podpisał roczny kontrakt z Southampton FC. Zawodnik przeszedł do zespołu z Anglii na zasadzie wolnego transferu, po wygaśnięciu jego umowy z Fiorentiną.
32-letni bramkarz przez ponad dwa miesiące był bez klubu po tym, jak wygasł jego kontrakt z drużyną z Florencji. Dzisiaj wieczorem Boruc doszedł do porozumienia z władzami Southampton i podpisał umowę do końca sezonu. Polski golkiper obserwował z trybun dzisiejsze zwycięskie spotkanie swojego nowego zespołu.

Mimo że okienko transferowe w Anglii zostało zamknięte kilkanaście dni temu, Boruc mógł podpisać kontrakt z angielskim klubem. Zawodnik był wolnym piłkarzem i z tego skorzystał Southampton, zatrudniając bramkarza. W najbliższych dniach polski golkiper ma zostać zgłoszony do rozgrywek Premier League.
Zawodnik po podpisaniu umowy z władzami klubu podzielił się swoimi emocjami. – Brakowało mi piłki i jestem bardzo szczęśliwy, że tutaj jestem i że znalazłem klub, którego szukałem – powiedział Boruc. – Cieszę się, że będę mógł grać w najlepszej lidze świata w barwach Southampton. Moje sny stają się rzeczywistością – dodał polski bramkarz.











