Po transferach Zlatana Ibrahimovicia i Robinho do Milanu zbędny w ekipie „Rossonerich” stał się Marco Boriello. Ten znalazł dla siebie miejsce w Romie. Natomiast agent piłkarza stwierdził, iż jego podopiecznym interesował się sam Manchester City.
– Po przyjściu do Milanu Robinho i Zlatana Ibrahimovicia stało się jasne, że gra Marco w podstawowym składzie stanęła pod znakiem zapytania. Pierwszy o niego walczył Juventus, lecz roczne wypożyczenie nie urządzało mojego klienta. W poniedziałek dzwonił do mnie Roberto Mancini. Porozmawialiśmy, on chciał widzieć Boriello w Manchesterze City. Objaśniłem mu jednak, że Marco chce grać w Lidze Mistrzów, nie tylko w Lidze Europejskiej – powiedział agent piłkarza.
– Dlaczego Roma? Słowa prezydent klubu okazały się przekonujące. Ponadto klub gra w Lidze Mistrzów. Także Daniele De Rossi przesłał Marco dwie wiadomości – dodał przedstawiciel Boriello.










