W piątek poznamy nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. O to miano walczyć będą Zdzisław Kręcina, Zbigniew Boniek, Roman Kosecki, Stefan Antkowiak i Edward Potok.
O godzinie 11:07 ustępujący prezes PZPN-u Grzegorz Lato otworzył zjazd, na którym 118 delegatów wybierze jego następcę. Od kilku dni media z uwagą śledzą wszelkie zakulisowe rozmowy, mając jednocześnie nadzieję, że któryś z kandydatów zdradzi szczegóły dotyczące ewentualnych koalicji. W kuluarach mówi się, że możliwa jest współpraca Romana Koseckiego i Edwarda Potoka, jednak wszystkie fakty zostaną ujawnione dzisiaj.

Od samego rana wyborom towarzyszą wielkie emocje. W mediach pojawiła się informacja, że dla dobra polskiej piłki z wyborów rezygnuje Zdzisław Kręcina. Były sekretarz generalny PZPN-u, po aferze taśmowej odwołany z tego stanowiska, natychmiast zaprzeczył doniesieniom.
– Jest mi przykro, że ktoś taką plotkę rozpowszechnił. Nie miałem i nie mam zamiaru się wycofywać. Nie będę też tworzyć żadnych koalicji – powiedział Kręcina.
17:46
Zbigniew Boniek wygrał I turę wyborów na prezesa PZPN-u. Boniek zdobył 45% głosów. Drugi był Edward Potok z 27%, a trzeci Roman Kosecki – 19%. Natychmiast pojawiła się propozycja przeprowadzenia przerwy, jednak część delegatów domaga się kontynuowania głosowania. Wiemy już, że do II tury wyborów przejdą: Zbigniew Boniek, Edward Potok, Roman Kosecki i Zdzisław Kręcina.
17:23
Trwają wystąpienia kandydatów na prezesa PZPN-u. Zdzisław Antkowiak, który przemawiał jako pierwszy, do walki przystąpił z hasłem: PZPN – partnerski dialog. Antkowiak w swoim wystąpieniu podkreślił, że jest człowiekiem dialogu i kompromisu. Kolejnym kandydatem był Zbigniew Boniek, który rozpoczął chwytliwym hasłem: Różni nas wiele. Łączy nas jedno – miłość do piłki nożnej. Przemówienie „Zibiego”, które było pełne miłości, mogło przekonać niezdecydowanych. Po byłym wiceprezesie PZPN-u przemawiał Roman Kosecki, który już na wstępie miał problem z prezentacją multimedialną. Właściciel klubu Kosa Konstancin przyznał, że do wyborów przystąpił bez żadnych koalicji, a jego zdaniem musi nastąpić powrót polskiej piłki do szkół. Przepisowe dziesięć minut otrzymał Zdzisław Kręcina. Były sekretarz PZPN-u przyznał, że w PZPN-ie znajdzie się miejsce dla wszystkich, którzy chcą dobra polskiej piłki. Na koniec głos zabrał Edward Potok. Prezes ŁZPN-u rozpoczął wystąpienie od słów: . Nie zabrakło również mocnych odniesień do Janusza Palikota i jego happeningów.











