Zbigniew Boniek bierze się do organizowania naszej klubowej piłki. Od sezonu 2015/2016 wprowadzony ma zostać limit na piłkarzy spoza Unii Europejskiej.
Uchwała PZPN-u zostanie zaopiniowana przez władze spółki Ekstraklasa SA w piątek na posiedzeniu władz federacji w Bydgoszczy. Właśnie tam przedstawiony będzie ostateczny projekt uchwały. Jej przegłosowanie jest bardzo prawdopodobne, ponieważ ustalanie zasad tego typu leży w gestii PZPN-u.

Limity będą wprowadzane w dwóch etapach. W sezonie 2015/2016 w ekstraklasie i na centralnym szczeblu rozgrywek Pucharu Polski każdy zespół będzie miał prawo do wystawienia na boisku trzech piłkarzy spoza UE. Znaczy to, że w jednej chwili na boisku będzie mogło przebywać maksymalnie po trzech zawodników urodzonych poza granicami wspólnoty na ekipę. Za to od sezonu 2016/2017 limit zostanie jeszcze bardziej zaostrzony, w każdej ekipie będzie mogło bowiem wystąpić już tylko po dwóch takich piłkarzy. Jeszcze bardziej restrykcyjnie będzie w rozgrywkach niższych lig, dla których limitem będzie jeden piłkarz, przy czym od IV ligi w dół… nie będzie on musiał być związany kontraktem z klubem, a jedynym wymogiem będzie dokument potwierdzający prawo pobytu na terenie RP.
Zbigniew Boniek tak wyjaśnia swój plan reformy: – Te limity nie oznaczają, że zamykamy polski rynek przed zagranicznymi piłkarzami, bo przecież ktoś może zagrać 11 Niemcami czy Litwinami. Ale chcemy zrobić porządek w przepisach, bo teraz jest zupełna dowolność. No i nie ukrywam, że zależy nam, by choć w minimalnym stopniu nasi młodzi wychowankowie akademii piłkarskich mieli większe szanse występów w seniorskich drużynach.
Obecnie w T-Mobile Ekstraklasie występuje 57 piłkarzy bez obywatelstwa kraju Unii Europejskiej. Najwięcej takich zawodników występuje w Widzewie Łódź i Lechu Poznań (po siedmiu graczy) oraz Wiśle Kraków i Pogoni Szczecin (po sześciu zawodników).











