Prezes PZPN-u, Zbigniew Boniek, będący dziś gościem stacji nSport udzielił wywiadu, z którego można wysnuć przypuszczenia, że to Adam Nawałka zostanie nowym selekcjonerem polskiej reprezentacji. Przewodniczący polskiego związku komplementował szkoleniowca Górnika Zabrze za współpracę z Leo Beenhakkerem.
Zbigniew Boniek wziął udział w programie „Co dalej, reprezentacjo?”. I choć nie wskazał trenera Nawałki jako następcy Waldemara Fornalika, to po jego wypowiedziach można snuć domysły, że krakowianin jest głównym kandydatem do objęcia posady: – Leo Beenhakker wygrywał, dopóki miał przy sobie Nawałkę. To niesamowicie pozytywny człowiek. Można mu tylko pozazdrościć takiej pasji i energii do pracy.

W trakcie rozmowy zażartował jednak, aby zasiać ziarno niepewności: – Za dwa tygodnie będziecie mieć selekcjonera u siebie i będziecie mogli go przepytać. Mam nadzieję, że wszyscy mówicie po angielsku.
Prezes PZPN-u wyjaśnił też, że z dotychczasowym szkoleniowcem pożegnał się w sympatycznej atmosferze: – Była dezaprobata społeczna dla gry reprezentacji, więc Waldek doskonale rozumie moją decyzję. Rozstaliśmy się w sposób przyjacielski.











