Usain Bolt pogratulował piłkarzom Bayernu Monachium zdobycia mistrzostwa Niemiec. Nigdy w historii Bundesligi nie zdarzyło się, żeby tak szybko, czyli po 28 kolejkach, rozstrzygnęła się walka o tytuł.
Nie od dziś wiadomo, że sześciokrotny mistrz olimpijski jest fanem futbolu. Najbardziej kibicuje Manchesterowi United, ale interesuje się wszystkimi najsilniejszymi ligami w Europie, w tym również niemiecką.

– To zdumiewające, co „Bawarczycy” zrobili w tym sezonie. Mistrzostwo to dopiero jeden z ich celów, a przy takiej grze nie zdziwiłbym się, gdyby sięgnęli po kolejne tytuły. Imponujące jest to, że w tak silnych rozgrywkach tak wcześnie rozstrzygnęli walkę o tytuł na swoją korzyść – powiedział rekordzista świata na 100 i 200 metrów.
Jamajczyk regularnie kontaktuje się z Bastianem Schweinsteigerem. Razem z Niemcem korzystają z usług znanego lekarza Bayernu – Hansa Wilhelma Muellera-Wohlfahrta.
– Uważam, że teraz zawodnicy powinni dać sobie trochę czasu na świętowanie. Zasłużyli na to, mimo że w środę grają ważny mecz w Lidze Mistrzów. Prawdziwą imprezę urządzą sobie pewnie latem – dodał Jamajczyk.
Bayern ma jeszcze szansę na wywalczenie Pucharu Niemiec (w półfinale zmierzy się z VfL Wolfsburg) i triumf w Lidze Mistrzów (w pierwszym meczu ćwierćfinałowym pokonał Juventus Turyn 2:0).
– Myślę, że mogą sięgnąć po oba tytuły. Nawet wówczas, gdyby mieli powalczyć w półfinale Champions League z Barceloną czy Realem Madryt – zakończył Bolt.











