Sebastian Boenisch dobrze wie, że ostatnie miesiące nie były dla niego udane. Kontuzja i brak gry w klubie sprawiły, że dla wielu powołanie go do szerokiej kadry na Euro 2012 wywołało zamieszanie.

Piłkarz Werderu Brema robi wszystko, by odbudować formę i przekonać do siebie szkoleniowca. Biorąc pod uwagę fakt, iż reprezentacja Polski ma poważne problemy z obsadzeniem lewej strony obrony, dyspozycja Sebastiana może mieć kluczowe znaczenie w czasie Euro 2012. Dlatego też z Boenischem szczególnie współpracuje zespół trenerów od przygotowania fizycznego.
– Postępy, jakie poczynił Sebastian Boenisch, są imponujące. Zdarzają się sytuacje, kiedy musimy go odciągać od ćwiczeń. Jestem przekonany, że pod względem fizycznym będzie w pełni gotowy na Euro – powiedział Remigiusz Rzepka, trener przygotowania fizycznego.
Według zapewnień sztabu szkoleniowego istnieje duże prawdopodobieństwo, że Sebastian będzie w dyspozycji, która zagwarantuje mu grę w pierwszym składzie.










