Poszukiwania klubu w wykonaniu Sebastiana Boenischa idą pełną parą. Teraz reprezentant Polski jest blisko podpisania umowy z angielskim Stoke City.
25-latek właśnie przez brak klubu nie został powołany na towarzyski mecz z Estonią. Lewy obrońca cały czas jednak jest w trakcie poszukiwań nowego pracodawcy i obecnie stara się zaimponować Tony’emu Pulisowi. Boenisch rozegrał wczoraj 67 minut w starciu z Toruqay (do jego zejścia „The Potters” prowadzili 1:0, by ostatecznie zremisować 1:1) i dostanie swoją szansę również w dzisiejszym spotkaniu z Yeovil.
– Zagrał we wszystkich meczach Polski na Euro 2012. Powiedzieliśmy, że go tutaj sprowadzimy i damy mu zagrać w dwóch spotkaniach, by mu się przyjrzeć. Nie wydaje mi się, żeby ciężko trenował od czasu Euro, i chyba było to widać – powiedział po jego wczorajszym występie Tony Pulis.
Jeśli Boenisch podpisze kontrakt, to sezon zacznie 18 sierpnia wyjazdowym pojedynkiem z Reading, a jego głównym konkurentem na lewej obronie będzie Marc Wilson.










