Selekcjoner reprezentacji Francji przyznał, że chciałby mieć w składzie na mistrzostwa Europy piłkarzy o podobnych umiejętnościach jak Xavi czy Xabi Alonso.
Laurent Blanc odbudowuje zespół „Les Blues” po słabym występie na mistrzostwach świata w 2010 roku. Szkoleniowiec uważa, że w jego drużynie brakuje pomocnika światowej klasy. Z zazdrością może patrzeć na kadrę Hiszpanii, w której Vicente del Bosque ma takich zawodników pod dostatkiem.
– Chciałbym mieć tak zwany mózg w środku pola, jakim są Xavi czy Xabi Alonso, albo zawodnika, który potrafi analizować grę, szybko obrócić się z piłką i zadecydować, czy gramy w taki czy inny sposób – powiedział Blanc.
– Do tego trzeba mieć piłkarza, który przekłada swoją klubową formę na grę w reprezentacji i osiąga wyjątkowy poziom. My jako zespół nadal jesteśmy w okresie budowy, a nasi zawodnicy to nowicjusze na tym etapie. Cabaye, M’Vila i Martin nie potrafią jeszcze unieść tak wielkiego ciężaru na międzynarodowym poziomie.
Francja pierwszy mecz na Euro rozegra 11 czerwca z Anglią w Doniecku.









