W ostatnim czasie poszerzyła się kolonia polskich piłkarzy w Wilnie. Do klubu, którego trenerem jest Marek Zub, a czołowym strzelcem – Kamil Biliński dołączył ostatnio Jakub Wilk. O Żalgirisie, możliwościach rozwoju i planach na rozpoczynający sezon rozmawialiśmy z Kamilem Bilińskim.
Jak czujesz się na Litwie? Czy to dobry kraj do piłkarskiego rozwoju?
W moim przypadku wyjazd na Litwę był zdecydowanie krokiem w przód w przygodzie z piłką. Przez te pół roku, które spędziłem na Litwie, bardzo się rozwinąłem. Czuję się bardzo dobrze w Żalgirisie i nie żałuję wyjazdu z kraju.
A czy widzisz dla siebie jakąś szansę na to, aby grą w Żalgirisie wypromować się do lepszej ligi?

Uważam, że tak. Już po poprzednim sezonie pojawiło się kilka zapytań dotyczących mojej osoby ze strony innych klubów. Myślę, że jeśli w tej rundzie pokażę się z dobrej strony, to będę miał szansę na otrzymanie oferty kontraktu z mocniejszego klubu.
Jakie to były propozycje?
Raczej nie propozycje, ale zapytania. Wiemy, jaki jest w tej chwili rynek piłkarski – mało klubów ma pieniądze na kupno zawodników, a za mnie trzeba by było zapłacić. Zainteresowanie było z Polski oraz kilku innych krajów. Teraz nie ma to jednak znaczenia, ponieważ dalej jestem w Wilnie i spędzę tu na pewno najbliższe pół roku.
Wasza polska kolonia powiększyła się w ostatnim czasie o Jakuba Wilka. Jak odnalazł się on w klubie?
Uważam, że Kuba bardzo szybko się zaaklimatyzował i wkomponował w zespół. Już pierwszy mecz o Superpuchar Litwy pokazał, że będzie on dużym wzmocnieniem dla naszego klubu i pomoże nam w walce o zdobycie mistrzowskiego tytułu.
A czy na razie trzyma się tylko z Tobą czy znalazł wspólny język ze wszystkimi kolegami w szatni?
Na początku, krótko po jego przyjściu do klubu, starałem się pomóc mu w niektórych sprawach. Teraz już zespół go przyjął i złapał dobry kontakt ze wszystkimi. Jednak o jego relacje z kolegami z szatni najlepiej zapytać samego Kubę.
W tym tygodniu startuje liga. Celujecie oczywiście w mistrzostwo?
Tak jest, to nasz cel numer jeden na ten sezon. W poprzednim zabrakło nam zaledwie jednego punktu, więc teraz musimy zrobić wszystko, aby mistrzem Litwy został Żalgiris Wilno. Jednak oprócz wygrania ligi mierzymy też w krajowy puchar oraz chcemy jak najlepiej wystartować w rozgrywkach Ligi Europy.
Uważasz, że Wasz klub wzmocnił się czy osłabił w stosunku do zeszłego sezonu?
Na pewno szkoda, że odeszli od nas Elliot i Nagumanov, którzy w zeszłym sezonie w dużej mierze stanowili o sile naszego zespołu. Działacze klubu wzmocnili jednak też drużynę o kilku naprawdę dobrych zawodników i w tej chwili na każdą pozycję mamy po dwóch piłkarzy. Jednak jak to będzie w rzeczywistości, pokaże liga.











