Śląsk Wrocław przegrał 1:3 z Lokomotiwem Moskwa. Po spotkaniu swoje zdanie na temat tej konfrontacji i szans Śląska z Buducnosti Podgorica w zbliżającym się meczu kwalifikacyjnym do Ligi Europy wyraził szkoleniowiec rosyjskiego zespołu – Slaven Bilić.
– To był naprawdę dobry sparing. Moim zdaniem Lokomotiw był lepszy i zasłużenie wygrał. Śląsk był jednak wymagającym przeciwnikiem, szczególnie w pierwszej połowie. We wrocławskim zespole widać jakość. Na tym etapie przygotowań trudno ją jednak pokazać w całości. To całkowicie naturalne, bo piłkarze są nieco zmęczeni przygotowaniami. Myślę, że gdy doda się ok. 10-15% świeżości więcej, to drużyna będzie jeszcze groźniejsza – powiedział trener Lokomotiwu Moskwa, Slaven Bilić.
– Wiem, że Śląsk przygotowuje się do dwumeczu z Buducnosti Podgorica w ramach eliminacji do Ligi Mistrzów. Nie za wiele wiem o tym przeciwniku, ale trochę znam ligę polską. Moim zdaniem Śląsk jest faworytem do awansu. Oczywiście, nie jest to pewne na sto procent, dlatego zespół musi rozegrać w Czarnogórze dobre spotkanie. Potrzebne będzie także nieco szczęścia, którego ewidentnie zabrakło wrocławianom w sparingu z nami – dodał szkoleniowiec.
Slaven Bilić to były już selekcjoner reprezentacji Chorwacji, którą prowadził od 2006 roku. Na ostatnich mistrzostwach Europy popularni „Kockasti” dowodzeni przez Chorwata odpadli po fazie grupowej, ustępując miejsca w grupie C Hiszpanii oraz Italii, czyli późniejszym finalistom polsko-ukraińskiej imprezy.










