Za nami pierwsze mecze 22. kolejki Bundesligi. Obeszło się bez niespodzianek, faworyci pewnie wygrali swoje mecze. Bayern goni Borussię, natomiast sytuacja M’Gladbach wygląda coraz gorzej.
Bayern – Hoffenheim 4:0
Bayern rozgromił Hoffenheim aż 4:0. Podopieczni Louisa Van Gaala rozpoczęli strzelanie już w 2. minucie spotkania. Bramkę zdobył niezawodny Mario Gomez, a celnym podaniem popisał się, wracający do składu, Arjen Robben. Po kwadransie gry było już 2:0. Franck Ribery dograł do Thomasa Müllera, który nie dał szans Starkowi. Druga połowa to popis reprezentanta Holandii – Arjena Robbena. W 63. minucie pomocnik Bayernu przeprowadził indywidualną akcję, którą zakończył celnym strzałem. Pod koniec spotkania po raz kolejny dał o sobie znać talent Holendra. Robben uderzył po długim rogu, zdobywając piękną bramkę na 4:0.
Frankfurt – Leverkusen 0:3
Leverkusen pewnie wygrało na wyjeździe z Frankfurtem. Pierwszy gol padł po dziesięciu minutach gry, a jego autorem był Simon Rolfes. Asystę na swoje konto zapisał były gracz Liverpoolu – Sami Hyypiä. Po pół godzinie gry kibice gości mieli kolejny powód do radości. Po celnym podaniu Arturo Vidala, bramkę zdobył Renato Augusto. Pod koniec spotkania wynik na 3:0 ustalił Hanno Balitsch.
Schalke – Freiburg 1:0
Schalke ograło przed własną publicznością Freiburg 1:0 i zdobyło cenne trzy punkty. Gospodarze przeważali przez całe spotkanie i zasłużenie wygrali. Jedyna bramka padła w 49. minucie. Jej autorem był Farfan, któremu dogrywała legenda Realu Madryt – Raul.
Stuttgart – Nurnberg 1:4
Walczący o utrzymanie Stuttgart nie dał rady na własnym stadionie ekipie z Norymbergi. Pierwsza bramka padła w 11. minucie spotkania, po celnym strzale Timmy’ego Simonsa. Po niespełna półgodzinie gry było już 2:0 dla przyjezdnych. Podanie Timothy’ego Chandlera zamienił na gola Julian Schieber. Tuż przed przerwą nadzieje gospodarzy na korzystny wynik przywrócił Funk, strzelając, jak się później okazało, honorową bramkę. Minęło zaledwie pięć minut drugiej połowy, a ponownie dała o sobie znać dwójka piłkarzy – Timothy Chandler i Julian Schieber. Tym razem to Schieber asystował, a Chandler cieszył się po zdobyciu gola na 3:1. Wynik spotkania ustalił w 63. minucie Mehmet Ekici.
St. Pauli – Moenchengladbach 3:1
W spotkaniu drużyn walczących o otrzymanie, zespół St. Pauli nie dał szans Borussii M’Gladbach. W 9. minucie niespodziewanie to goście wyszli na prowadzenie. Dokładnie podał Hanke, a bramkę strzelił De Camargo. Kilka chwil później napastnik osłabił swoją drużynę, otrzymując czerwoną kartkę. Jeszcze przed przerwą gospodarze wyrównali. W 37. minucie gola zdobył Max Kruse. W drugiej odsłonie St. Pauli szybko przesądziło o losach spotkania. W ciągu kilku minut na listę strzelców wpisali się Gerald Asamoah oraz Matthias Lehmann. Po tym spotkaniu sytuacja Borussii M’Gladbach jest nie do pozazdroszczenia.
Wolfsburg – Hamburger 0:1








