W 27. kolejce Premier League Chelsea Londyn przegrała z Manchesterem City na wyjeździe 0:2. Drużyna prowadzona przez Rafaela Beniteza rozegrała słabe spotkanie, co bez skrupułów wykorzystali gospodarze.
Piłkarze Manchesteru City w niedzielnym meczu z Chelsea byli lepszym zespołem. W pierwszej połowie gospodarzom brakowało trochę szczęścia, aby zmienić rezultat. Trener ekipy z Londynu docenił klasę rywala.
– Pierwsza połowa była kiepska w naszym wykonaniu. Wykopywaliśmy daleko futbolówkę, nie wygrywaliśmy drugich piłek, nie zmienialiśmy ustawienia i nie tworzyliśmy sobie nowych sytuacji. Manchester City to świetny zespół i wiedzieliśmy, że czeka nas trudny mecz – skomentował Benitez.
Druga połowa według Rafaela Beniteza była lepsza w wykonaniu jego podopiecznych. Szkoleniowiec podkreślał wagę niewykorzystanego przez Lamparda rzutu karnego, który mógł wiele zmienić na korzyść londyńczyków.
– W drugiej połowie wszystko się zmieniło, bardziej naciskaliśmy na przeciwnika, mieliśmy więcej możliwości. Gdyby Lampard wykorzystał rzut karny, mecz mógłby się potoczyć inaczej – zaznaczył.
– Frank dobrze wykonał rzut karny, jednak Joe Hart świetnie obronił ten strzał – dodał Rafael Benitez.










