Chelsea przegrała ostatnio w słabym stylu z QPR, a w meczu nie zagrało kilku podstawowych piłkarzy. Benitez przyznał jednak, że rotacja jest niezbędna.
Benitez przed meczem z QPR posadził na ławce rezerwowych między innymi Edena Hazarda, Juana Mate i Ashleya Cole’a. Zespół z dołu tabeli niespodziewanie zaskoczył Chelsea i wygrał 1:0. Hiszpański szkoleniowiec został za to skrytykowany, ale przyznał, że został doceniony podczas swojego pierwszego miesiąca za sposób, w jaki poprowadził team w trudnym świątecznym okresie.
– Nie możesz być krytykowany i wychwalany za tę samą rzecz. Rotowanie graczami jest dobre, ponieważ rozgrywamy wiele spotkań. Mamy wielu piłkarzy, możemy zmieniać skład po jednym spotkaniu. Możemy zarządzać ekipą, co więcej, musimy nią zarządzać, ponieważ rozgrywamy mecze co trzy dni.
Chelsea spotka się w sobotę w Pucharze Anglii z Sunderlandem i Beniteza zapytano, czy wystawi wówczas swój najsilniejszy zespół. – Mój najsilniejszy zespół? Być może dla ciebie to nazwa. Dla mnie to zależy od graczy, od tego, jak czują się w danym momencie. Będziemy starać się wygrać każde rozgrywki do końca sezonu.










