Trener Chelsea Londyn, Rafael Benitez, przyznał, że obecnie ma za wąski skład. Hiszpan nie spodziewa się jednak, że dostanie jeszcze jakieś fundusze na transakcje przed zamknięciem okna transferowego.
Tymczasowy trener „The Blues” powiedział, że obecny skład londyńczyków nie jest wystarczająco silny, aby walczyć na wszystkich frontach. Hiszpan jasno dał do zrozumienia, że nie ma nadziei na kolejne po Dembie Ba wzmocnienia w tym okienku transferowym.

– Nie sądzę, abyśmy wzmocnili jeszcze skład przed końcem okna transferowego. Jednak jako trener będę robił wszystko, żebyśmy z każdego meczu wychodzili zwycięsko. Będzie to trudne, ponieważ na niektórych pozycjach mamy tylko dwóch zawodników – powiedział Benitez.
– Czekam z utęsknieniem na koniec Pucharu Narodów Afryki i koniec kary nałożonej na Edena Hazarda. Wtedy z pewnością będzie nam łatwiej. Na razie mogę jedynie motywować drużynę i sprawić, aby zawodnicy uwierzyli, że mimo braków kadrowych jesteśmy w stanie wygrywać – zakończył Hiszpan.











