Walka o czwarte miejsce w Premier League, dające udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, staje się coraz bardziej gorąca. O to miejsce rywalizują bowiem aż cztery zespoły: Liverpool, Tottenham, Manchester City oraz Aston Villa. Według Rafaela Beniteza, walka trwać będzie do ostatnich kolejek.
Menedżer „The Reds”, Rafael Benitez, przyznał, że jego zespół nie może pozwolić już sobie na błędy w Premiership, jeśli nadal chcą grać w przyszłym sezonie w Champions League. Zakończenie rozgrywek przez Liverpool na czwartej lokacie podane jest jednak w wątpliwość, bowiem w wysokiej formie są jeszcze inni rywale: Tottenham Hotspur, Aston Villa i Manchester City. Pomimo tylko jednej porażki w ostatnich dziesięciu spotkaniach wszystkich rozgrywek, bezbramkowy remis w ostatniej kolejce na Anfield z Blackburn Rovers spowodował ogromne niezadowolenie u Beniteza.
– Manchester, Tottenham i Aston Villa będą bardzo niebezpieczne, więc nie możemy pozwolić sobie na więcej błędów – powiedział Benitez dla Daily Mail. – Osiągnąć końcowy cel będzie niezmiernie trudno, ponieważ są trzy albo cztery zespoły naprawdę blisko nas – dodał.










