Duński napastnik zaznaczył, iż nie wyklucza przenosin do rywali zza miedzy, jeśli będzie zmuszony odejść z Arsenalu. Sprawa rozstrzygnie się latem.

Nicklas Bendtner przebywa obecnie na rocznym wypożyczeniu w Juventusie Turyn, jednak nie prezentuje się zbyt rewelacyjnie i raczej nie zostanie w drużynie mistrza Włoch. Przed przenosinami na Półwysep Apeniński wypożyczony był do drużyny Sunderlandu. Najprawdopodobniej „Kanonierzy” sprzedadzą go latem przyszłego roku. Sam Duńczyk chciałby zostać w Londynie i być może podąży śladami Williama Gallasa i Emmanuela Adebayora, którzy także grali w Arsenalu, a teraz reprezentują drużynę „Kogutów”. Tak oto widzi całą sytuację Nicklas:
– Historia pełna jest tego typu zdarzeń, kiedy gracze przechodzili z jednego rywalizującego klubu do drugiego. Nie mogę wykluczać jakiejś opcji tylko dlatego, że grałem w przeszłości w Arsenalu. To może nie być najlepszy pomysł, ale jeśli projekt ten spełni moje ambicje, zastanowię się nad tym.
Bendtner dodaje:
– Nadal mam silne związki z Londynem. To miasto, które kocham. Mam tam wielu przyjaciół, a w Londynie są wspaniałe kluby, więc nie wykluczam powrotu.











