Nicklas Bendtner zamierza podczas letniego okienka transferowego opuścić Arsenal Londyn. Duński napastnik chce grać w klubie, który zagwarantuje mu regularne występy w pierwszej jedenastce.
Nicklas Bendtner nie potrafił przekonać do siebie Arsene Wengera, który najczęściej wystawiał w pierwszej jedenastce Robina Van Persiego lub Marouane’a Chamakha. Duński napastnik pojawiał się na placu gry, wchodząc najczęściej z ławki rezerwowych. 23-latek, jeśli już grał, to najczęściej na pozycji skrzydłowego, gdzie nie czuł się najlepiej i dość słabo się spisywał.
Coraz bardziej sfrustrowany swoją sytuacją Duńczyk zamierza w lecie opuścić Emirates Stadium i poszukać sobie nowego pracodawcy. Jak podają media, jego usługami są zainteresowane Aston Villa oraz kilka niemieckich klubów, w tym Bayern Monachium.
– Nicklas jest w 100% przekonany o tym, że chce zmienić klub. Podjął już decyzję i przedstawił ją włodarzom z Arsenalu. On chce grać od pierwszego gwizdka i jest bardzo smutny, że musi odejść. Jest zainteresowanie z kilku klubów z Anglii oraz Niemiec. Wcześniej pojawiło się zapytanie ze strony Bayernu Monachium. To było bardzo ekscytujące – wyjawił jednej z angielskich gazet ojciec piłkarza Thomas Bendtner, który jest również jego agentem.










