Hatem Ben Arfa został wykluczony z gry na sześć miesięcy. Francuski pomocnik zapowiada, że chce jak najszybciej powrócić do piłkarskiej praktyki.
Półroczna absencja 23-latka spowodowana jest nadzwyczaj agresywnym wejściem Nigela De Jonga. Holender w feralny sposób złamał zawodnikowi Newcastle kości strzałkową oraz piszczelową. Francuz nie zamierza się jednak poddawać. Zapowiada walkę o jak najszybszy powrót do pełnej dyspozycji fizycznej.

– Ciężko pracuję, gdyż bardzo chcę ponownie włożyć czarno-biały trykot i po raz kolejny poczuć niesamowitą atmosferę na stadionie Newcastle. To będzie długa droga, ale nie tracę wiary – zapewniał nieszablonowy pomocnik.
Wsparcia młodemu graczowi udzielił Samir Nasri, który był zszokowany na wieść o kontuzji swojego kolegi. – Kiedy zobaczyłem, jak Hatem opuszczał boisko na noszach przy pomocy tlenu, a sędzia nawet nie zareagował, byłem oszołomiony… Sędziowanie to na pewno problem angielskiej piłki, który trzeba rozwiązać – mówił zawodnik Arsenalu.











