Nie kupno nowych piłkarzy, lecz sprzedaż obecnych zapowiedział zarząd klubu GKS Bełchatów. Na liście transferowej znalazło się aż 15 zawodników.
Są to piłkarze zarówno grający w pierwszej drużynie z Bełchatowa (Ekstraklasa), jak i kadry U-21 (Młoda Ekstraklasa). Ewentualni pracodawcy mogą już zatrudnić m.in. byłego piłkarza Wisły Kraków (zdobywał z nią 3-krotnie mistrzostwo Polski) i reprezentanta Polski (8-krotnego) Macieja Stolarczyka.

Dziwić nie może pojawienie się na liście Carlosa Costy’ego. Sprowadzony latem z odległego Hondurasu napastnik nie pokazał w klubie nic nadzwyczajnego. Poza jednym wydarzeniem, i to z ostatniej kolejki (kiedy to wsławił się brutalnym faulem na nogi Jakuba Rzeźniczaka z Legii).
W ekipie z Młodej Ekstraklasy na pewno zawiódł Tomasz Margol. Działacze klubu liczyli, że ten młody, do niedawna bardzo dobrze zapowiadający się piłkarz, z łatwością wybije się do kadry pierwszego zespołu. Jednak ten po przyjściu z Hetmana Zamość pokazywał marną grę i był często cieniem samego siebie.
Smutek wśród fanów
Kibice liczyli na wzmocnienia i walkę GKS-u o najwyższe cele w tym sezonie. Jak na razie jednak wielu z nich się przeliczyło. Ilość piłkarzy, którą chce wyprzedać klub, nie daje powodów do radości. Nieważne już jest, czy mówimy tu o starych, bezproduktywnych wyjadaczach, czy o niedojrzałych jeszcze piłkarsko młodzikach. Zwolnienia zawsze budzą niepokój. Tym bardziej, że o ewentualnej ofensywie transferowej nikt dalej nie wspomina.
Oto pełna lista zawodników na sprzedaż (kolejność przypadkowa):
Jhoel Herrera
Maciej Stolarczyk
Bartłomiej Chwalibogowski
Maciej Dąbrowski
Tomasz Margol
Janusz Dziedzic
Krzysztof Janus
Piotr Klepczarek
Carlos Costly
Grzegorz Kuświk
Mateusz Stąporski
Rafał Misztal
Kamil Sobala
Wojciech Waloński
Paweł Magdoń











