David Beckham, weteran angielskiej reprezentacji i najbardziej rozpoznawalny piłkarz świata, przekazał słowa otuchy Theo Walcottowi. Młody pomocnik Arsenalu został pominięty przez Fabio Capello przy ustalaniu ostatecznej kadry na mundial w RPA.

Decyzja włoskiego selekcjonera kadry Anglii dla wielu kibiców w ojczyźnie futbolu była niespodzianką, a nawet szokiem. Walcott był już bowiem obecny w kadrze na poprzednich mistrzostwa świata, chociaż w Niemczech nie zagrał ani minuty.
Beckham również przeżył rozczarowanie związane z występami na mundialu, dwanaście lat temu we Francji otrzymał czerwoną kartkę w meczu z Argentyną, wskutek czego nie mógł zagrać w dwóch meczach. Cztery i osiem lat później był już jednak ważną częścią kadry Anglii przez cały turniej.
„Becks” miał również zagrać na afrykańskim czempionacie, jednak jego zamiary pokrzyżowała kontuzja ścięgna Achillesa. Jego obecność w kadrze jest jednak zdaniem Capello tak ważna, że i tak zabierze go do RPA. Były zawodnik m.in. Manchesteru United, Realu i Milanu przekazał zawiedzionemu Walcottowi wyrazy poparcia:
– Głowa do góry, masz wielki talent. Kiedy wrócisz, będziesz silniejszy.










