Gdy David Beckham podpisywał kontrakt z Los Angeles Galaxy, wszystkim wydawało się, że przechodzi on na piłkarską emeryturę w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem były kapitan reprezentacji Anglii odczuwa głód gry, co pokazał, broniąc barw Milanu. Zanosi się na jego powrót do Europy.
Jeszcze w sobotę do mediów podana została informacja, że Beckham będzie głównym celem transferowym Milanu podczas zimowego okna transferowego. Teraz ustawia się po niego kolejka klubów z ojczyzny. Stawce przewodzą Tottenham i Chelsea. Szkoleniowiec Chelsea, Carlo Ancelotti, miał okazję współpracy z Beckhamem podczas pracy na Stadio Giuseppe Meazza San Siro i nie ma nic przeciwko temu, żeby obaj panowie ponownie na siebie trafili. Jednak menadżer „Kogutów”, Harry Redknapp, tak łatwo nie zamierza się poddawać.
– Redknapp był zawsze wielbicielem talentu i osobowości Beckhama. Jeżeli zdecyduje się na powrót do Premiership, przyjmie go z otwartymi ramionami. – wypowiedział się anonimowy informator w strukturach londyńczyków.
Sam zawodnik i jego małżonka, Victoria, już mają szukać mieszkania w Londynie. Korzystnie do tego pomysłu odnosi się również selekcjoner reprezentacji Synów Albionu, Fabio Capello, który już wcześniej zadeklarował, że w przypadku awansu weźmie Beckhama na Mistrzostwa Świata do RPA, jeżeli tylko będzie on grał w Europie.










