Bayern traci kolejne punkty


Bayern Monachium zaledwie zremisował bezbramkowo z ostatnim w tabeli SC Freiburg. „Bawarczycy” tracą tym samym aż cztery punkty do prowadzącej w tabeli Borussii Dortmund, a na dodatek stracili drugie miejsce na rzecz Borussii M’Gladbach.


Udostępnij na Udostępnij na

Od początku spotkania gospodarze nie mieli zamiaru się chować i nie dali się zdominować uznanemu rywalowi, z którym w rundzie jesiennej przegrali aż 0:7. Rosenthal i Jendrisek w pierwszym kwadransie spotkania posłali strzały ostrzegawcze w kierunku bramki Manuela Neuera. Piłkarze Bayernu, choć mieli przewagę w posiadaniu piłki, długo nie konstruowali żadnych groźnych akcji. Co prawda w 9. minucie po rzucie wolnym piłka za sprawą Holgera Badstubera znalazła się w siatce, ale piłkarz był na spalonym. Ofensywa gości zdecydowanie nie potrafiła odnaleźć się w grze, w jej poczynaniach dużo było pomyłek i nieporozumień. Gospodarze za to raz za razem starali się przełamać defensywę „Bawarczyków” i sprawić sensację. W 25. minucie Flum ograł aż czterech rywali, ale w ostatniej sekundzie zatrzymał go Boateng. Po następującym rzucie rożnym strzelał jeszcze Santini, ale piłka nieznacznie minęła bramkę. Po tych kilku niepowodzeniach gospodarze nieco zwolnili tempa, za to Bayern pierwszy raz naprawdę zaatakował. Najpierw strzał Rafinhii poszybował daleko obok bramki, potem strzał Müllera z woleja obronił Baumann.

W drugiej połowie na boisku zamiast Rafinhii pojawił się Arjen Robben. „Bawarczycy” początkowo atakowali, a już w 52. minucie Holender po kontakcie z rywalem upadł w polu karnym i domagał się „jedenastki”. Sędzia pozostał nieugięty i pozwolił grać dalej. Piłkarze Freiburga nadal nie dawali się zdominować i sami też próbowali zdobyć gola. Ani Sorg, ani Rosenthal nie pokonali jednak Neuera. Czas upływał, a Bayern naciskał, ale defensywa rywali nie dała się przełamać. Jupp Heynckes próbował szczęścia, wprowadzając na boisko za bezbarwnego Gomeza Ivicę Olicia, ale i Chorwat nie pomógł drużynie. „Bawarczycy” próbowali, ich starania kończyły się jednak zanim zdołali oddać decydujące strzały. W 84. minucie sensację mógł za to sprawić Caligiuri, którego strzał obronił Neuer.

Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, który dla gospodarzy był niczym zwycięstwo, natomiast goście odczuli go jak najdotkliwszą porażkę. Utrata dwóch punktów kosztowała ich utratę drugiego miejsca w tabeli i kontaktu do Borussii Dortmund. W najbliższą środę będą musieli się zmierzyć w Lidze Mistrzów z FC Basel, a już w następnej kolejce zmierzą się z Schalke Gelsenkirchen. 

Komentarze
~Bayern (gość) - 14 lat temu

Niedobrze :(

~tom (gość) - 14 lat temu

Tak sie koncza mecze do ktorych sie podchodzi z mysla
ze beda latwe!

~Urban (gość) - 14 lat temu

zawszw przeskadza bayernowi borussia i borussia
dortmund monhen gladbah

Najnowsze