To miał być hit 13. kolejki Bundesligi. Hannover nie potrafił jednak nawiązać równorzędnej walki i Bayern wygrał 5:0. „Bawarczycy” grali rozsądnie, kontrolowali mecz i w odpowiednich momentach atakowali. W przerwie spotkania zmieniony został Artur Sobiech.
W trudnej sytuacji przed meczem był Hannover. I nie chodzi tylko o kontuzje Felipe, Andreasena i Ya Konana. Goście tego spotkania zaledwie 45 godzin wcześniej skończyli swój pojedynek w Lidze Europy z Twente. Bayern miał więcej czasu na odpoczynek, ale też nie mógł skorzystać z kilku zawodników. Urazy wyeliminowały Luiza Gustavo i Arjena Robbena.
W 3. minucie umiejętności Zielera przetestował strzałem z dystansu Müller. Bramkarz Hannoveru sparował piłkę na rzut rożny, po którym padł gol dla Bayernu. Do dośrodkowania doszedł Schweinsteiger, zgrał futbolówkę głową, a potem strzałem z przewrotki umieścił ją w siatce Javi Martinez, dla którego była to pierwsza bramka w Bundeslidze. Bayern chciał chyba zrekompensować kibicom zgromadzonym na Allianz Arena remisy w dwóch ostatnich meczach i wyraźnie przeważał. Z tej przewagi jednak nic konkretnego nie wynikało, bo piłkarze Hannoveru bardzo dobrze się ustawiali, ale za to w pierwszym kwadransie nie oddali żadnego strzału.
Goście zauważyli, że Bayern wcale nie jest tak groźny, jak zapowiadano i zaczęli śmielej atakować. Świetną okazję miał Diouf. Po dośrodkowaniu przez Stindla z rzutu wolnego Senegalczyk uderzył głową. Sędzia nie odgwizdał wyraźnego spalonego, ale piłka poleciała tuż obok słupka. Chwilę później z dystansu strzelał Pinto, futbolówkę tuż przy słupku zatrzymał Neuer.
„Bawarczycy” szybko ugasili rosnącą ochotę rywali do gry. Lahm dograł z prawej strony do Kroosa, ten świetnie uderzył z woleja i piłka po koźle znalazła się w bramce. Hannover przygasł na kolejne kilka minut. Może udałoby mu się nawiązać walkę, gdyby po podaniu Sobiecha swoją okazję wykorzystał Diouf. W polu karnym mógł oddać strzał, ale chciał się obrócić z obrońcą na plecach i stracił piłkę. W 37. minucie goście otrzymali kolejny cios, który praktycznie posłał ich na deski. Po stracie Schmiedebacha z piłką kilkanaście metrów pociągnął Müller, zagrał do Ribery’ego, a Francuz przełożeniem piłki zmylił obrońcę i strzałem lewą nogą pokonał Zielera. Chwilę później słabo grającego Schmiedebacha zmienił Schulz. Bayern nie przeważał przez całe 45 minut, ale po trzech celnie wyprowadzonych ciosach wysoko prowadził z Hannoverem.
Na początku drugiej połowy dobrą okazję do zdobycia gola miał Mandżukić, ale po dośrodkowaniu z lewej strony niecelnie uderzył głową. Chwilę później dwie bardzo dobre akcje przeprowadził Ribery, ale najpierw jego strzał został zablokowany, a potem niecelnie dośrodkował. Hannover był wyraźnie rozbity i kompletnie nie miał pomysłu na grę. Dodatkowo obrona gości popełniała coraz więcej błędów. Kolejny strzał głową Mandżukicia Zieler obronił, ale przy uderzeniu Dante nie miał już szans. Brazylijczyk wyszedł najwyżej w powietrze po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kroosa i głową uderzył bardzo dobrze. Piłka odbiła się od murawy i po rękach interweniującego bramkarza wpadła do siatki. Chwilę później Diouf uciekł Badstuberowi, ale uderzył wprost w Neuera. To była najlepsza sytuacja Hannoveru.








