Kapitan reprezentacji Ukrainy, Anatolij Tymoszczuk, nie zmieni zimą klubu. Dyrektor sportowy Bayernu Monachium, Christian Nerlinger, oświadczył, że defensywny pomocnik nie jest na sprzedaż.
30-letni Tymoszczuk przeniósł się do Bayernu latem zeszłego roku z Zenitu Sankt Petersburg, a szefowie bawarskiego zespołu zapłacili za niego jedenaście milionów euro. Ukrainiec nie podbił jednak Bundesligi i spekulowano, że w styczniu może pożegnać się z ekipą z Alianz Areny. Tym pogłoskom zdecydowanie zaprzeczył dyrektor sportowy wicemistrza Niemiec, Christian Nerlinger.
– Mamy za sobą dobrze przepracowany okres przygotowawczy, w trakcie którego trener naszego klubu, Louis Van Gaal, zadecydował o pozbyciu się kilku graczy. W tym gronie nie ma Anatolija Tymoszczuka, tak więc mogę zapewnić o tym, że wiosną zobaczymy go w składzie Bayernu – oświadczył Nerlinger.
Jak informował wcześniej „Bild”, były piłkarz Szachtara Donieck znalazł się na celowniku Liverpoolu, Manchesteru City, Spartaka Moskwa i Zenitu Sankt Petersburg.








