Ostatnie kilka sezonów w niemieckiej Bundeslidze to absolutna dominacja dwóch zespołów – Bayernu Monachium i Borussii Dortmund. Od sezonu 2010/2011 nie zdarzyło się, by którakolwiek inna drużyna odnosiła sukcesy tak, jak ta dwójka. Rok 2013 był przełomowy dla Bayernu, który od tego czasu zdobył monopol na wygrywanie mistrzostwa Niemiec. Miało to związek z coraz częstszym zjawiskiem podkupywania przez ekipę z Bawarii rok po roku najlepszych zawodników rywali, szczególnie tych, którzy grali dla „Żółto-czarnych” z Dortmundu. W porównaniu z latami poprzednimi „Die Roten” musieli czekać na zapewnienie sobie wygranej w lidze aż do 31. kolejki. Mimo dłuższego oczekiwania ostatecznie udało im się zdobyć piąty z rzędu tytuł mistrza Niemiec.
Choć Bayern zdobył tytuł mistrzowski, był to dla „Gwiazdy Południa” sezon, w którym dominowało uczucie rozczarowania i niedosytu. Misja, którą miał do spełnienia Carlo Ancelotti, czyli triumf w Champions League, znowu musi zostać przesunięta na kolejny rok. Pora zatem prześledzić w telegraficznym skrócie to, co działo się w Bayernie Monachium w sezonie 2016/2017, oraz zastanowić się nad tym, co czeka mistrza Niemiec w następnych rozgrywkach.
Droga do sukcesu
Bayern Monachium rozpoczął drogę po piąty z rzędu tytuł mistrza Niemiec od serii pięciu zwycięstw, w których stracił zaledwie jedną bramkę. Sposób na pokonanie niesamowitego Manuela Neuera znalazła drużyna Ingolstadt, która, jak się później okazało, została zdegradowana do 2. Bundesligi. Mimo to kibice zespołu z Bawarii mogli być nad wyraz spokojni, ponieważ ich drużyna prezentowała się bardzo dobrze. Wrzesień 2016 roku zakończył się dla ekipy Carlo Ancelottiego wyśmienicie – Bayern miał wówczas komplet 15 punktów i bilans bramkowy 15:1. Był to pokaz brutalnej siły mistrza Niemiec, któremu po piętach nieoczekiwanie zaczął deptać absolutny beniaminek Bundesligi, czyli drużyna RB Lipsk.
Pierwszy kryzys formy Roberta Lewandowskiego i jego kolegów przyszedł na początku października, gdy monachijczycy stracili swoje pierwsze punkty w sezonie 2016/2017. Sposób na ekipę „Die Roten” znalazły 1. FC Köln i Eintracht Frankfurt. Ogólnie październik był dla Bayernu dość przeciętny, ponieważ do remisów z zespołami Köln i Eintracht doszła porażka w Lidze Mistrzów w meczu przeciwko Atletico. Kolejnym poważnym zachwianiem się pozycji mistrza Niemiec był koniec listopada, kiedy to Bayern dwukrotnie przegrał. O ile porażka z Rostowem nie była tak istotna dla Ancelottiego, o tyle ważniejsza okazała się wcześniejsza strata trzech punktów w prestiżowym Der Klassiker przeciwko Borussii Dortmund.
Następne potknięcie Bayernu w lidze mogliśmy obserwować dopiero w kwietniu, gdy zespół brał udział w piłkarskim maratonie. Zawodnicy Bayernu rozegrali w tym czasie aż dziewięć spotkań, w których zwyciężyli zaledwie trzy razy. Szczególnie trudnymi wydarzeniami dla mistrza Niemiec były odpadnięcie z Ligi Mistrzów na etapie ćwierćfinału w dwumeczu z Realem Madryt oraz porażka w półfinale DFB Pokal z ekipą BVB. Mimo wszystko Bayern potrafił się otrząsnąć po tym niełatwym okresie i ostatecznie w meczu 31. kolejki przeciwko Wolfsburgowi przypieczętował piąty z rzędu tytuł mistrza Niemiec. Ten sezon nie był jednak dla Bawarczyków zbyt udany, ponieważ najważniejsze trofeum, czyli Liga Mistrzów, znów przeszło im koło nosa.









