17. kolejka była ostatnią w rundzie jesiennej i zarazem kończącą rok piłkarski w Niemczech. Teraz piłkarze udadzą się na zasłużony odpoczynek. Sezon można uznać za bardzo ciekawy, mistrz jesieni wyłoniony został dopiero w sobotę. Dziś rozegrano dwa ostatnie spotkania.
W niedzielne popołudnie spotkały się drużyny z dołu tabeli. FC Hansa Rostock podjęła na własnym stadionie VfL Bochum. Gospodarze wygrali 2:0, a w meczu udział wzięło dwóch Polaków. Marcin Mięciel rozegrał całe spotkanie, natomiast Tomasz Zdebel na boisku przebywał do 62. minuty.

W drugim niedzielnym spotkaniu MSV Duisburg podjął Eintracht Frankfurt. Mecz nie stał na wysokim poziomie, a o zwycięstwie gości zadecydowała jedna bramka. W 40. minucie Grek Amanatidis popisał się ładnym uderzeniem z szesnastu metrów, pokonując w efekcie Toma Starke.
Sobota
Arminia Bielefeld dość niespodziewanie pokonała 2:0 mistrza Niemiec, VfB Stuttgart. Mecz był niesamowicie zacięty i pełen dramaturgii. Przez bardzo długi czas utrzymywał się remis. Bramkę dopiero w 79. minucie zdobył Jonas Kamper. Wynik ustalił Artur Wichniarek, strzelając gola w 93. minucie! Było to siódme trafienie Polaka w tej rundzie. Goście spotkanie kończyli w „dziewiątkę”, bowiem czerwoną kartkę ujrzeli Pavel Pardo i Ricardo Osorio.
Niezwykle ciekawie było też w Bremen. Werder, który deptał ostatnimi czasy Bayernowi Monachium po piętach, wreszcie zrównał się z nim w tabeli. Było to możliwe dzięki dzisiejszemu zwycięstwu nad piłkarzami Bayeru Leverkusen, oraz potknięciu właśnie Bayernu. Wygrana Werderu nie było jednak sprawą oczywistą, wszak „Aptekarze” w ostatnich tygodniach spisywali się znakomicie. Początek sobotniego meczu również nie wskazywał na wiktorię. To goście już w 6. minucie objęli prowadzenie i napędzili stracha gospodarzom. Potem jednak warunki dyktowali „Die Werderaner”. Prawdziwym katem okazał się powracający do zdrowia Ivan Klasnic, który zdobył dwie bramki. Po jednym golu dołożyli Diego, Fritz oraz Rosenberg, a goście zdołali odpowiedzieć już tylko jednym trafieniem, i mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Werderu.
Z bardzo dobrej strony pokazali się piłkarze VfL Wolfsburg. „Wilki” rozbiły 4:0 Borussię Dortmund, która pod koniec rundy grała wyśmienicie. Niestety w spotkaniu nie brał udziału Jacek Krzynówek, który ma problem z wywalczeniem miejsca w podstawowej jedenastce. W meczu wystąpił za to inny Polak, Jakub Błaszczykowski. Kuba, już tradycyjnie, wystąpił na prawej obronie.









