Generalny menedżer Bayeru Leverkusen, Wolfgang Holzhauser, czeka na postanowienie ofensywnego pomocnika reprezentacji Niemiec w sprawie jego przyszłości. Nadal nie wiadomo, czy Andre Schürrle pozostanie na BayArena, gdyż usilnie jest łączony z przejściem do Chelsea.
W mediach bardzo dużo spekuluje się o transferze utalentowanego zawodnika do londyńskiej ekipy. W ostatni czwartek trwały nawet negocjacje w siedzibie zarządu „The Blues” dotyczące 22-latka. Jednakże żadne wnioski nie zostały wyciągnięte, a decyzja nadal nie podjęta. Holzhauser z dużym zniecierpliwieniem czeka na ostateczne słowa Andre.

– W zeszłym roku była podobna sytuacja. Również otrzymywaliśmy oferty za Andre, jednakże przychodziły one zbyt późno. Teraz jest inaczej. Negocjacje odbywają się wczesną porą, a to dobre dla obu stron – mówi Holzhauser.
– Andre, obok Mario Goetzego, jest jednym z najlepszych młodych piłkarzy w Niemczech i jeśli nas opuści, to będziemy zmuszeni zastąpić go innym zawodnikiem. Chcę, aby odpowiedź od niego padła jak najszybciej – dodaje Wolfgang.
Sprzedaż Schürrlego może być znakiem tego, że niemiecki klub planuje przygotować kadrę na przyszłoroczne rozgrywki Ligi Mistrzów, do których zapewne się dostanie dzięki trzeciej lokacie w tabeli.









