Działacze Bayeru Leverkusen za wszelką cenę chcą zatrzymać w zespole Rene Adlera. Jednak nakłonienie bramkarza do podpisania nowego kontraktu może być bardzo trudne. Zwłaszcza, że zawodnikiem interesuje się Manchester United.
Adler jest jednym z wielu bramkarzy, monitorowanych przez Manchester, który poszukuje godnego następcy Edwina van der Sara. Holender po tym sezonie zakończy karierę. Trener bramkarzy „Czerwonych Diabłów” – Eric Steele był obecny na spotkaniu pomiędzy Bayerem Leverkusen i Schalke 04 Gelsenkirchen. Mecz 2:0 wygrali gospodarze, a wysłannik Manchesteru miał okazję przyjrzeć się Adlerowi oraz Manuelowi Neuerowi, który także znajduje się w orbicie zainteresowań lidera Premiership.
Działacze Leverkusen mają nadzieję na przedłużenie umowy z Adlerem. Jednak w przypadku oferty z Manchesteru, reprezentant Niemiec prawdopodobnie opuści klub.
– Były już rozmowy pomiędzy klubem i Rene Adlerem, jednak na dzień dzisiejszy wciąż nie ma porozumienia – powiedział prezes Bayeru, Wolfgang Holzhäuser, dla „Bilda”. – Jeśli drużyna pokroju Manchesteru United włączy się do gry, to podpisanie nowej umowy z Adlerem znacznie się utrudni.
Dyrektor Generalny, Rudi Voller, dodał: – W futbolu to normalne, że nasi piłkarze są obserwowani przez inne kluby. Wierzymy, że uda nam się podpisać nową umowę z Rene Adlerem i to jest fakt.








