Argentyna – największy faworyt i gospodarz trwającego Copa America – po porażce z Urugwajem w ćwierćfinale jest już poza burtą turnieju. Trener „Albicelestes” jest jednak zadowolony ze swoich piłkarzy i uważa, że wykonali oni kawał dobrej roboty.

Podopieczni Sergio Batisty przegrali z Urugwajem po serii rzutów karnych. Presji nie wytrzymał Carlos Tevez i w trzeciej serii „jedenastek” uderzył tak, że Muslera bez problemów wybronił strzał piłkarza Manchesteru City.
Mimo porażki selekcjoner Argentyńczyków powiedział, że nie rozważa rezygnacji ze stanowiska trenera kadry, ponieważ jego zespół zagrał dość dobrze i do zwycięstwa zabrakło po prostu szczęścia.
– Zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby wygrać turniej, jednak nie udało się. Klęska to nie jest dobre słowo. Po prostu ponieśliśmy porażkę z dobrą drużyną. Oddałem się do dyspozycji zarządu, jednak bardzo chciałbym poprowadzić drużynę na najbliższym mundialu – powiedział Batista.











