Obrońca Wisły Kraków, Marcin Baszczyński, po bieżącym sezonie raczej opuści „Białą Gwiazdę”. „Baszczu” podobno podpisał już umowę z nowym klubem.
Gdzie zagra Baszczyński? Najprawdopodobniej w Atromitosie. Dlaczego najprawdopodobniej? Bo oficjalne strony internetowe obu klubów milczą na temat jakiegokolwiek transferu, a informację tę media podały, powołując się na dyrektora technicznego greckiego drugoligowca, Ioannisa Angelopoulosa. Atromitos w nowym sezonie będzie grał w greckiej ekstraklasie, bo jest liderem drugiej ligi i na pewno awansuje do najwyższej klasy rozgrywkowej.
31-letni obrońca do końca obecnego sezonu ma podpisany kontrakt z Wisłą, ale wszystko wskazuje na to, że go nie przedłuży. Przepisy stanowią, że zawodnik może podpisać umowę z dowolnym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu u obecnego pracodawcy.
Ostatnio Baszczyński doznał kontuzji więzadła krzyżowego i przeszedł operację. W Wiśle Kraków spędził dziewięć sezonów, w czasie których pięciokrotnie zdobył mistrzostwo Polski, dwukrotnie Puchar Polski i raz Puchar Ligi.










