Po przegranym ligowym spotkaniu z Górnikiem Zabrzu (0:1) rozczarowania nie krył doświadczony obrońca Polonii Warszawa, Marcin Baszczyński. Defensor „Czarnych Koszul” przyznał, że porażka ta oddaliła jego drużynę od możliwości gry w europejskich pucharach.
– W pierwszej połowie wdaliśmy się w przebijankę z Górnikiem. Poprzedni mecz wyglądał inaczej – lepiej operowaliśmy piłką. To dało efekt. Dzisiaj było tego zdecydowanie za mało. W dodatku popełnialiśmy błędy w ustawieniu. Daliśmy się zaskoczyć podczas stałego fragmentu wykonywanego przez Górnik. Nie byliśmy też tak skuteczni jak ostatnio. To wszystko wpłynęło na porażkę – powiedział Baszczyński.

– Jeżeli chce się zdobywać najwyższe cele, trzeba mieć dobrą serię. My takiej nie mamy. Wszystko przez nasze wahania formy. Sprawa europejskich pucharów nie jest jeszcze zamknięta, ale będzie teraz bardzo trudno – dodał 35-letni gracz warszawskiej Polonii.
Zawodnik odniósł się też do nadchodzących derbów Śląska, w których to jego były klub, Ruch Chorzów, zmierzy się właśnie z zabrzańskim Górnikiem. – Nie wybieram się na to spotkanie. Życzę Ruchowi zwycięstwa.











