Gracze Polonii Warszawa byli wniebowzięci po wygranej ze Śląskiem Wrocław. Zawodnicy pokazali bardzo dobrą i skuteczną grę, co pozwoliło wypunktować wrocławian.

Po spotkaniu głos zabrali Marcin Baszczyński oraz Łukasz Trałka, którzy pełni radości nie szczędzili pochwał kolegom z zespołu i nowemu trenerowi. – Trzeba się cieszyć z trzech punktów i dobrej gry. Dziś trafiliśmy na taki zespół Śląska, który w tej kolejce nam odpowiadał. Wykorzystaliśmy dziś wszystkie słabsze strony tej drużyny. Stworzyliśmy sobie kupę sytuacji, przede wszystkim byliśmy skuteczni. Wszystko się złożyło. Mieliśmy mało czasu z trenerem Michniewiczem, ale myślę, że przepracowaliśmy go dosyć dobrze. Było dużo teorii, ale ona była potrzebna. Dłuższe fragmenty dzisiejszego meczu wyglądały tak, jak trener od nas wymagał. Z tego możemy się cieszyć. Dobrze, że koledzy z drużyny unikają odpowiedzi na pytanie, czy walczymy o mistrzostwo. Nie można koncentrować się i mówić tylko i wyłącznie o tym. Tytuł mistrzowski to naprawdę coś wyższych lotów. Zrozumieliśmy, że trzeba skupiać się na każdym kolejnym meczu i myśleć o zwycięstwie. Co będzie na koniec tego sezonu? To przyjdzie wraz z wygranymi – skomentował Baszczyński.
– Przegrany mecz w Kielcach był dla nas mocnym ciosem. 0:3 w słabym stylu, później zmiana trenera… Przyszedł nowy trener, który chciał nam przekazać sporo wiedzy. Przez te kilka dni musieliśmy wchłonąć jej jak najwięcej i jak gdyby pokazać ją na boisku. W dużej części to się udało i przyniosło dobry skutek. Wiedzieliśmy, co musimy poprawić w swojej grze. Zmiana trenera zawsze daje dodatkowy impuls. W tym przypadku podziałała na nas pozytywnie. Była troszkę inna organizacja gry. To, co mogliśmy zmienić przez parę dni, zmieniliśmy. Nie jest jednak tak, że nie pamiętamy o trenerze Zielińskim, który przepracował z nami dłuższy okres. To nasza wina, że trenera Zielińskiego już z nami nie ma, ale dzisiejsze zwycięstwo po części dedykujemy jemu. Był z nami przez długi czas, miał wpływ na drużynę i w imieniu całego zespołu chciałem mu za ten okres pracy z nami serdecznie podziękować. Życie trenera jest takie, że raz jest się tu, a raz gdzie indziej – dodał kapitan „Czarnych Koszul”, Łukasz Trałka.
Polonia Warszawa dzięki temu zwycięstwu nadal liczy się w wyścigu o mistrzostwo Polski.











