Od wielu dni mówi się, że Marcin Baszczyński ma pożegnać się z drużyną mistrza Polski. Jego usługami zainteresowane są kluby greckie, cypryjskie, a także chińskie. Jednak do tej pory nie wpłynęła żadna konkretna oferta. Dziś się to zmieniło. Sprowadzeniem Wiślaka zainteresowany jest drugoligowy grecki zespół, Atromitos Ateny.
Baszczyński, którego kontrakt wygasa latem bieżącego roku, uzgodnił już warunki kontraktu indywidualnego. Grecki klub skończył rundę na 2. miejscu, a większość ekspertów przewiduje pewny awans. Atromitos ma duże aspiracje, bogatego sponsora, którego stać na opłacenie kontraktu „Baszcza”, a także na zapłacenie sumy odstępnego, jakiego zażądała Wisła.
Oczywiście 32-letni obrońca jest już u schyłku kariery i mógłby podpisać lukratywny kontrakt, wzbogacając się przed zawieszeniem butów na kołku. Jednak czy zmieni Wisłę walczącą o Ligę Mistrzów i mistrzostwo Polski na drużynę z Aten bijącą się o awans do 1. ligi?










