Serwis SkySports.com donosi, iż Joey Barton, pomocnik Newcastle United, nie otrzyma propozycji nowego kontraktu. Sporo wiarygodności tej informacji nadają cytowane słowa agenta piłkarza.
Jeżeli ta informacja okaże się prawdą, były gracz Manchesteru City za rok opuści St James Park. Do tego czasu jego kontrakt na razie jest ważny. Tak śmiałe słowa i decyzja klubu daje jednak do myślenia, dlaczego sprawy potoczyły się właśnie tak, a nie inaczej. W końcu w przyszłym sezonie pomocnik będzie miał jeszcze szanse na udowodnienie swojej wartości. Co, jeśli kolejny raz okaże się świetnym uzupełnieniem składu?

Barton rozegrał dobry sezon i raczej miał podstawy, żeby się spodziewać przedłużenia umowy. Być może jest to jednak zabieg mający na celu zmotywowanie zawodnika do bardziej wytężonej pracy po powrocie z wakacji. Jakkolwiekby nie było, na dzisiaj Newcastle nie przedstawiło mu propozycji nowego kontraktu i po przyszłym sezonie będzie się musiał rozglądać za nowym klubem.
– Miałem spotkanie z dyrektorem wykonawczym Newcastle, Derekiem Llambiasem, oraz sekretarzem klubu, Lee Charnleyem. Wspomnieli, że Joey nie otrzyma propozycji nowego kontraktu – powiedział Willie McKay, agent zawodnika, dla SkySports.com. – Joey wciąż będzie piłkarzem Newcastle w przyszłym sezonie, a później, po wypełnieniu kontraktu, odejdzie na zasadzie wolnego transferu. Z przyjemnością wydłużyłby swój pobyt w klubie, lecz niestety tak się nie stanie. Bardzo podobał mu się czas spędzony w Newcastle i nic się nie zmieni w jego zaangażowaniu w przyszłym sezonie.











