W zeszłym roku do Manchesteru City dołączył Gareth Barry. Zawodnik ten dotąd grał solidnie, ale raczej nie zachwycał, zresztą podobnie jak momentami „The Citizens”. Teraz zapowiada jeszcze lepszą grę.
29-latek został przetransferowany z Aston Villi w zeszłe lato za kwotę oscylującą w okolicach 12 milionów funtów. Od tamtej pory zawodnik ten gra niemal w każdym meczu, lecz jego występy można określić jako bezbarwne. Filar reprezentacji Anglii rzadko miewa zaskakujące przebłyski.

Barry wyznał, że teraz jest bardziej zaaklimatyzowany. Stworzył on dość dobry duet z De Jongiem, który przynajmniej gwarantuje solidność w defensywie. Po 34 meczach w zeszłym sezonie i nieudanych mistrzostwach świata z Anglii pomocnik zapowiada jeszcze lepszą grę.
– W City jestem teraz bardzo zaaklimatyzowany. Kiedy zmieniasz klub, pierwszy rok zawsze jest najtrudniejszy. Jednak teraz czuję się jak w domu. Lubię pracę pod okiem Roberto Manciniego. Dobrze zaczęliśmy sezon i wciąż uważam, że z tym składem możemy grać nawet jeszcze lepiej.











