Emocji było jak na lekarstwo – tak w jednym zdaniu można podsumować derby Liverpoolu po wznowieniu Premier League. Więcej z gry miał Liverpool, lecz Everton również otrzymał swoje szanse. Remis ten niewiele zmienia w tabeli. „The Reds” nadal pewnie prowadzą, a „The Toffees” pozostaną na dwunastym miejscu. Co ciekawe, jest to trzeci z rzędu remis między tymi drużynami na Goodison Park. Z pewnością na wolniejsze tempo spotkania miał wpływ brak kibiców na trybunach. Jest to sytuacja, do której piłkarze Premier League muszą jak najszybciej się przyzwyczaić.
Liverpool – Minamino w pierwszym składzie
Przed spotkaniem Jürgen Klopp dokonał niespodziewanej roszady w składzie. Mohamed Salah rozpoczął bowiem mecz na ławce rezerwowych, a w pierwszej jedenastce ujrzeliśmy Takumiego Minamino. 25-letni Japończyk został sprowadzony do Liverpoolu z RB Salzburg w styczniu za kwotę 7,25 miliona funtów. Dotychczas jednak dostawał mało szans na grę, wchodząc sporadycznie z ławki rezerwowych. Dzisiejsze starcie to jego debiut w wyjściowym składzie w Premier League – na początku marca wyszedł w pierwszej jedenastce na pucharowy mecz z Chelsea. Dzisiaj więc otrzymał najpoważniejszą szansę. Cieszyć natomiast może powrót po kontuzji Joela Matipa. Dla Kameruńczyka był to pierwszy mecz w głównym składzie w Premier League od października zeszłego roku.
https://twitter.com/AnfieldWatch/status/1274750162481577985
Starcie z Evertonem było dla Liverpoolu o tyle istotne, że w przypadku zwycięstwa już praktycznie zapewniłby sobie mistrzostwo Anglii. Oprócz wygranej wymogiem jest strata punktów Manchesteru City w meczu z Burnley. Trudno jednak mówić o jakichkolwiek emocjach związanych z walką o tytuł, mając na uwadze fakt, że przewaga „The Reds” nad zespołem Pepa Guardioli wynosiła przed derbami 22 punkty. Więcej o obu drużynach można przeczytać w naszym przedmeczowym artykule.
Everton z jedną niewiadomą
Carlo Ancelotti również dokonał jednego niespodziewanego wyboru. Od 1. minuty zobaczyliśmy bowiem zaledwie 19-letniego Anthony’ego Gordona. Nastolatek dotychczas dostał 45 minut w meczu z West Hamem oraz 15 minut w ostatnim przed przerwą spotkaniu z Chelsea. Problemem dla włoskiego szkoleniowca z pewnością jest środek obrony. Ancelotti bowiem mógł skorzystać tylko z dwóch zawodników. Ogólnie w drużynie Evertonu nie są dostępni Yerry Mina, Theo Walcott, Fabian Delph, Jean-Phillippe Gbamina oraz Cenk Tosun.











